|
Jun 23
|
|
Jun 19
|
|
Jun 10
|
|
Jun 06
|
Ostatnio w Spacer do pracy może… pisałem o swoich planach odnośnie zamiany tramwaju na codzienną przechadzkę do pracy w celu uniknięcia w przyszłości problemów miażdżycowych. Z ciekawości poczytałem trochę w sieci na ten temat.
Miażdżyca tętnic
Zabawnie brzmiące słowo „chromanie” pochodzi z łaciny i oznacza utykanie. Obecnie jednak zmieniło nieco znaczenie. Przyjmuje się, że jest to dyskomfort bądź ból związany z chodzeniem.
Chromanie przestankowe odnosi się do bólu kończyny, którego natężenie zmusza do zatrzymania się. Wywołane jest wysiłkiem fizycznym, ustępuje natomiast w stanie spoczynku. Jego przyczyną jest zwężenia światła tętnicy. Ból może pojawić się w biodrze, udzie lub podudziu, zależnie od miejsca zwężenia.
Nad miejscem zwężenia mogą wystąpić także zaniki mięśniowe. Ich przyczyną jest tzw. miażdżyca zarostowa tętnic, która upośledza napływ krwi do tętnic kończyn dolnych. Do grupy ryzyka należą osoby palące tytoń, cierpiące na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze krwi, otyłość, mające podwyższony poziom cholesterolu, nadkrzepliwość krwi oraz będące w podeszłym wieku.
Chromanie przestankowe to dolegliwość, której nie należy lekceważyć, zwłaszcza jeśli występuje u osób po zawale serca lub udarze mózgu. Zatory w kończynach są jedną z konsekwencji miażdżycy (arteriosklerozy). Choroba powinna być jak najszybciej zdiagnozowana, gdyż daje to szansę na skuteczne leczenie farmakologiczne i uniknięcie operacji.
Wbrew powszechnemu mniemaniu, miażdżyca nie atakuje dopiero po 60. roku życia. Wiek chorych systematycznie ulega obniżeniu. Bywa że znaczne zmiany w tętnicach mają już czterdziestolatkowie. W ich przypadku po prostu chorobę diagnozuje się dużo później.
Utykanie lub niepewny chód może być też objawem tzw. małego udaru będącego sygnałem ostrzegawczym pełnego udaru mózgu. Towarzyszyć mu mogą inne niepokojące sygnały, m.in. niemożność utrzymania równowagi, także w pozycji siedzącej, zaburzenia orientacji i mowy.
Wówczas należy natychmiast zadzwonić po pogotowie. Liczy się czas – lekarze uważają, że gdyby osoby z wczesnymi objawami udaru znalazły się w szpitalu w ciągu trzech godzin od ich wystąpienia, można by uratować przed śmiercią lub kalectwem tysiące ludzi.










Komentarze